Po co nam kreatywność?

Zauważyliście, że kreatywność, jako cecha, ma swego rodzaju złą reputację?

Balder Onarheim, profesor jednej z duńskich politechnik, podczas swoich wykładów zwraca uwagę na fakt jak niewiele osób potrafi przyznać sobą, jak i przed innymi, że uważają się za kreatywnych. W Polsce dodatkowo mamy ten problem z wypowiedzeniem słów jestem artystą, które często uważane są za fanaberię czy przejaw pychy. Wstydzimy się mówić, że malując, pisząc, robiąc zdjęcia tworzymy coś artystycznego. Tkwimy w błędnym przeświadczeniu, że sztuka jest nieistotna, że możemy rozwijać się artystycznie tylko wtedy, kiedy jesteśmy dziećmi.

Ta strona wspólnie z Wami będzie powstawać po to, żeby udowodnić, że tak nie jest. Wbrew temu co wmawia nam szkoła czy powszechnie panujące normy, rozwój artystyczny jest tak samo potrzebny rozwijającym się pięciolatkom, jak i dyrektorom dużych firm.

Kim więc jest ktoś kreatywny?

Pierwsze osoby, które przychodzą nam na myśl, to zapewne wielcy, znani wszystkim malarze. Van Gogh? Pollock? Picasso? Ok. A wiecie, że to także choćby nasi dzisiejsi politycy? To wszyscy ci, którzy genialnie operują różnymi drogami myślenia do osiągnięcia wyznaczonych sobie celów. To podstawowa umiejętność, którą posiada każdy z nas.

To skill, o którym w końcu musimy sobie wszyscy przypomnieć.

Teksty o rozwoju artystycznym będą pojawiały się co najmniej raz w tygodniu. Zapraszam do dodania strony do zakładek, do dołączenia do grupy na facebooku, oraz na mojego instagrama.

Do zobaczenia,

M.