6 sposobów na uniknięcie jesiennej depresji

Właśnie jem pierwszy czekoladowy budyń w tym roku i tak sobie myślę, że chyba nie mogę być szczęśliwsza. Mimo, że jesień jest moją ulubioną porą roku to wiem, że inni nie znoszą jej tak łatwo.

No nie zawsze jest tak idealnie. Dojazdy do pracy w deszczu i z zimym nadmorskim wiatrem wiejącym prosto w twarz. Wychodznie i wracanie z domu w kompletnej ciemności i 200-kilogramowe dziki czychające pod domem. W środku miasta.

Są jednak rzeczy, które możemy zrobić, aby przetrwać depresję końca lata i przygotować się na nadchodzący czas wielkiej smuty.

1. Zmień swój sposób myślenia

Pomyślmy o dobrych rzeczach – kasztanach na ulicy, świątecznych jarmarkach, grzanym winie i długich wieczorach przy pachnącej świecy. Najfajniejsza jest pobudka w sobotni poranek, wsłuchiwanie się w wiatr świszczący za oknem i świadomość, że mamy szczęście posiadając ciepłe gniazdko do spania, odpoczynku i domowych radości. Może upieczemy jakieś ciasto?

2. Filmy, seriale i ciepłe wspomnienia

Nie ma się co oszukiwać. Jesień to czas serialów i super filmów. Może umówimy się na cotygodniowe oglądanie nowości z super sąsiadkami, przyjaciółmi lub rodziną? Październik to dobry moment na rozpoczęcie nowych, własnych tradycji. Od tej pory i jesień i zima zawsze będą kojarzyły się z czymś miłym i przytulym, na co będą czekać wszyscy nasi znajomi 🙂

3. Hygge

Chyba najmodniejsze słowo 2017 roku 😉 Mimo przemijajacej mody warto przyjrzeć mu się na dłużej. Być może na zawsze. Bo cóż piękniejszego może być od ciepłej, domowej przytulności, a tym samym dobrego samopoczucia? Koce, poduszki, piżamy i kapcie. Wszystko oczywiście super miekkie. Do tego światełka powieszone na ścianie, które zresztą zawsze wyglądają świetnie.

4. Rusz się i wyjdź na zewnątrz!

Na przekór wszystkiemu. Chyba nie muszę pisać o działaniu endorfin, które po wysiłku zwiększają szczęście i łagodzą obiawy depresji? Jeśli tak jak ja nie przepadasz za bieganiem, pomyśl choćby o spacerach lub sporcie, w którym jest ci po prostu ciepło. Ja na przykład jeżdżę konno i jest to coś, co mogę robić absolutnie przez cały rok.

Jeśli tylko zaświeci słońce – ubierz się ciepło i wyjdź na zewnątrz. Uzupełnij witaminę D (ale i tak bierz ją dodatkowo w tabletkach!) i jedz dużo innych witamin w owocach i jesiennych, pysznych warzywach.

5. Może wakacje?

Jeśli polskie klimaty nie są miejscem twoich marzeń wyjedź na relatywnie tanie wakacje, żeby po prostu się gdzieś wygrzać. Wiesz, że wypad na choćby takie Wyspy Kanaryjskie jest znacznie tańszy niż tydzień nad Bałtykiem? Przemyśl to. Nawet tygodniowe wakacje na plaży mogą zmienić twoje nastawienie na kolejne tygodnie w polskiej rzeczywistości 🙂

6. Nie rezygnuj z letnich przyzwyczajeń

W weekendy odwiedzaj miejskie targowisko, kup świeżą żywność i gotuj w domu. Sam zapach jesiennych potraw (i tych wszystkich przypraw!) sprawi, że od razu poczujesz się lepiej.

Nie zapomij o zapisywaniu wspomnień. Rób dużo zdjęć i pamiętaj, że niezależnie od tego jak pora zimowa wygląda w rzeczywistości, wciąż jest bardzo fotogeniczna 🙂

Źródło: unsplash.com, creativeboom.com