rozwój artystyczny, kreatywność i rzeczy, których nie uczyli nas w szkole

[40/52] Cuda tygodnia – pastele, romantyczne chłopaki i przypadkowy Wes Anderson

[40/52] Cuda tygodnia – pastele, romantyczne chłopaki i przypadkowy Wes Anderson

Niedziela dzień święty, wiadomo – czas więc na kolejne cuda już czterdziestego (!) tygodnia roku. To był zaskakujący, ale i dobry tydzień. Sporo tańcowania, chorób, niełatwych decyzji i fajnych zmian. No i w końcu włączyli mi ogrzewanie! Jest zatem co świętować. A dziś? Dziś będzie pastelowo.

Oglądaliście Grand Budapest Hotel? Jeśli tak, to oprócz doskonałej ścieżki dźwiękowej na pewno zaintrygowały Was również zdjęcia, które są większą koncepcją twórczości Wesa Andersona. Ich wyjątkowość bynajmniej nie kończy się na filmach – okazuje się, że fani reżysera prowadzą redditową grupę “Przypadkowego Wesa Andersona”, gdzie zamieszczają zdjęcia miejsc, które przypominają niezwykłe scenerie filmów geniusza. Co ciekawe, można tam znaleźć też kadry z Polski.

Sami zobaczcie – wrocławska cukiernia Nanan:

fot. Nanan/facebook

 

fot. reddit

Czy… II LO w Poznaniu:

Jest tego więcej – wchodźcie na grupę i podziwiajcie: AccidentalWesAnderson

A na koniec wyjątkowo leniwy utworek polskiej grupy Romantic Fellas, idealny na popołudniową siestę. Czy to polskie Metronomy? Nie wiadomo 🙂 Co ciekawe, z tego co donoszą mi moi ludzie, cudownych krakowskich chłopców będzie można spotkać w sopockim teatrze BOTO. I to już niedługo, bo 13 października. Zostawiam Wam [link] do wydarzenia.

 

Dziś tyle. Lecę odsypiać weekend, dziękuję wszystkim, którzy uczynili go pięknym 🙂 – dobranoc!

M.

Źródła: reddit.com, cojestgrane24.wyborcza.pl,