All posts by Martyna

[33/52] Wracając nad morze


Wiecie, że powroty z emigracji są cięższe od samych wyjazdów, prawda? Wymagają znacznie większej odwagi, planu na życie i pewności siebie. Liczba cierpiących emigrantów, którzy zostają za granicą tylko po to, żeby coś komuś udowodnić jest niezliczona. Dlatego też sprawa wymaga dłuższego przemyślenia. U mnie powrót jest jednak związany z czymś bardziej mistycznym. Tęskniłam za wiatrem, morzem, trómiejską wolnością, od której nie mogłam się odzwyczaić. Za żadne szwajcarskie skarby nie chciałam

[25/52] Szwajcarski sen: przed i po


W ramach letniego projektu dla Klubu Polki na Obczyźnie, kobiety z całego świata opowiadają jak zmieniło się postrzeganie kraju naszego zamieszkania. Czas na Szwajcarię. Do kraju sera i czekolady przyjechałam dokładnie rok temu. Radosny moment przeprowadzki w efekcie slowmotion miałam już w głowie od wielu lat. Trzy dni po obronie magistra wyjechałam. Moja wina, moja bardzo wielka wina Zaczęłam tego żałować bardzo szybko. Pierwszy dzień

[15/52] W ogrodzie pani Gerold


Wysokie biurowce, ascetyczne otoczenie, surowa architektura. Modernistyczny region miasta zachwyca, ale i przytłacza. Jednak nie wszędzie – Frau Gerolds Garten to miejska wyspa zieleni w samym sercu zachodniej części Zurychu. Co takiego jest w klimacie ogrodu wyimaginowanej pani Gerold, że już od kilku lat przyciąga zarówno mieszkańców jak i turystów?

O autorce:

Instagram @kulturowa: