[7/52] Jestem wolna!


Przeglądając nowy kalendarz wydany przez polskie blogerki na emigracji natrafiłam na pewną historię z Meksyku. Agnieszka z bloga cokrajto.com opowiadała tam o odkrytej wolności, która podczas mieszkania za granicą jest błogosławieństwem i przekleństwem jednocześnie. O wolności, z którą trzeba się oswoić. Która pozwala każdemu z nas być kim chce, ale i która wszystko wywraca do góry nogami. Tylko po to, żeby zacząć od nowa. I cholera, faktycznie tak jest. Bo to takie uczucie, które zmusza do porządnego

[7/52] A gdyby tak włączyć słońce?


Dzień dobry! Nie wiem co się dzieje, ale dzieje się dobrze. Drugi dzień z rzędu mamy w Zurychu słońce! Bo zima niestety wygląda tu tak, że mrozu specjalnego nie ma, a codzienna mgła (nawet ta najbardziej magiczna) jednak po jakimś czasie potrafi zmęczyć…

[3/52] DOTYK NIEMKI


Cześć, Martyna jestem i dopiero teraz zorientowałam się, że czas płynie trochę szybciej niż myślałam. Właśnie minął trzeci tydzień 2017 roku, czyli 1275 tydzień mojego życia. Nieźle, co?

O autorce:

Cześć, Martyna jestem.
I mieszkam w Zurychu. Lubię rzeczy małe, niebywałe.

Mimo okropnej tęsknoty za polskim morzem, z radością tworzę projekt [52], w którym każdego tygodnia zachwycam się tym, co mam. Lubię i doceniam moją teraźniejszość.

Kontakt: martynarydel@gmail.com

Instagram @kulturowa: